5 najczęstszych błędów na biznesowych stronach www

Wiele stron internetowych tworzonych w celach biznesowych zawiera mnóstwo mniejszych i większych niedociągnięć (których, z uwagi na ich komercyjny charakter mieć nie powinny). Oczywiście ich rodzajów jest w praktyce nieskończenie wiele, więc nie ma sensu próbować wymieniać je wszystkie.

Jednak nawet na stronach z pozoru wykonanych poprawnie i profesjonalnie można znaleźć kilka bardzo powszechnych błędów, które powodują dyskomfort użytkowników lub utrudniają odnalezienie danej strony www w internecie.

1. Intro we Flashu lub napis „Wejście” na str. głównej.

Jest to wciąż jeszcze spotykana praktyka, której najgorszym wcieleniem jest umieszczenie na stronie głównej bardzo długo ładującego się obiektu Flash pozbawionego przycisku „Pomiń intro”. Sprawia to, że użytkownik musi najpierw czekać na pełne załadowanie się całego obiektu, następnie odczekać aż intro się skończy i dopiero jest przekierowywany na jakąś stronę, gdzie może znaleźć pożądane informacje. Inne wersje tego błędu to umieszczenie na str. głównej wielkiej grafiki z napisem „Wejście” lub „Zapraszamy” lub cokolwiek podobnie bezużytecznego dla każdego komu się spieszy.

Strona główna każdej witryny jest najlepszym miejscem do umieszczenia tekstów bogatych w słowa kluczowe, dzięki czemu można ją potem łatwo znaleźć w internecie. Umieszczając zamiast tekstowej treści obiekt Flash lub grafikę, której Google nie jest w stanie przeczytać znacząco pogarsza się ranking strony.

2. Obrazkowa mapa dojazdu zamiast mapy Google.

Wiele firm umieszcza obok swoich danych kontaktowych obrazkową mapę z zaznaczoną lokalizacją firmy (sklepu, biura, zakładu), która ma za zadanie ułatwić klientom dojazd. Taką mapę czasem tworzy grafik, tak by pasowała do szaty graficznej strony. Jednak najczęściej zrobiony zostaje zwykły zrzut z ekranu z Google Mapy z dodaną na nim kropką wskazującą pożądaną lokalizację.

Taka mało szczegółowa mapa z pewnością wystarczy osobom dobrze znającym plan miasta. Jednak firmy powinny również brać pod uwagę klientów spoza danego rejonu, nie znających okolicy lub chcących dokładnie sprawdzić umiejscowienie adresu, patrząc np. na zdjęcie satelitarne. W tym celu o wiele bardziej użytecznym rozwiązaniem będzie zamieszczenie linku do Google Mapy, Zumi lub dowolnej innej usługi pozwalającej prześledzić trasę dojazdu z dowolnego miejsca, obejrzeć mapę w dowolnym powiększeniu oraz podejrzeć zdjęcia satelitarne. Nie wspominając już o tym, że jest to rozwiązanie tańsze niż zlecanie stworzenia mapy grafikowi.

3. Identyczny adres URL dla wszystkich podstron witryny.

Chodzi to o sytuację, kiedy niezależnie od tego, na której podstronie witryny przebywamy, w pasku adresu naszej przeglądarki zawsze widnieje ten sam adres. Nie chodzi tu o strony w całości wykonane w technologii Flash, ale przede wszystkim o strony, dla których zamiast konfiguracji DNS domena została przekierowana na inną domenę i wyświetla treść wewnątrz znacznika <iframe>. Jest to prawdopodobnie najgorszy możliwy sposób na opublikowanie strony i powoduje, że wszelkie działania promocyjne będą nieskuteczne bo Google nigdy nie przeczyta treści strony. Niezależnie też od ilości podstron w serwisie, Google zawsze zaindeksuje tylko jedną stronę- stronę główną.

Jest to również uciążliwe z punktu widzenia użytkowników- nie mogą dodać konkretnej podstrony do ulubionych, ani dzielić się linkiem do takiej podstrony z innymi użytkownikami (np. wysyłając mailem lub za pośrednictwem serwisów społecznościowych typu Wykop).

4. Obrazkowe menu nawigacyjne.

Obrazkowe, czyli takie, w którym nie da się zaznaczyć i skopiować żadnego tekstu, ponieważ składa się ono wyłącznie z grafik. Tak wykonane menu nawigacyjne wygląda dobrze dla użytkownika, ale już dużo gorzej wygląda dla Google. Tekstowe linki są najlepszą i najskuteczniejszą metodą „informowania” wyszukiwarek na jaki temat informacje znajdują się na linkowanej podstronie. Jest to również najlepsze miejsce do umieszczenia słów kluczowych. Zastąpienie tekstu obrazkami znacznie utrudnia promocję strony w internecie i pogarsza jej ranking w Google.

5. Brak innej możliwości czatu niż GG/Skype.

Bardzo wielu klientom, zależy na szybkim uzyskaniu kilku prostych informacji. Firmy, starając się ułatwić kontakt z nimi, zamieszczają dane do popularnych komunikatorów Skype i Gadu-Gadu. Samo w sobie nie jest to rozwiązanie niewłaściwe i wielu klientów z tej formy kontaktu skorzysta. Jednak w praktyce część klientów nie będzie miała ochoty rozmawiać z prywatnego konta Skype czy GG kontaktując się z obcymi przecież osobami.

Umieszczanie danych GG/Skype jako jedynej możliwości szybkiego kontaktu jest jednak bardzo złym rozwiązaniem z innego powodu: wymaga zainstalowanego komunikatora na komputerze klienta! Korzystając z komputera ogólnie dostępnego (np. w kawiarence internetowej) staje się to problemem. Również prawie na pewno ta forma kontaktu będzie niedostępna dla użytkowników korzystających z komputera w swoim miejscu pracy, gdyż wiele firm zabrania swoim pracownikom instalowania komunikatorów GG i Skype.

Dostępne są dziś co najmniej trzy darmowe usługi, które umożliwiają czat przez przeglądarkę: Gadu-Gadu Widget, Meebo i Google Talk. Wszystkie są bardzo proste w instalacji i umieszczeniu na stronie www i nie wymagają od klienta żadnego zainstalowanego oprogramowania, chroniąc jego prywatność.

Podsumowanie

Żadna z wyżej wymienionych rzeczy nie jest specjalnie poważnym niedociągnięciem i nie przekreśla strony www jako wykonanej profesjonalnie. Jednak wszystkie mogą stać się źródłem pewnego dyskomfortu dla użytkownika, a to właśnie takie drobne szczegóły różnią stronę dobrą od bardzo dobrej.